Blog makowapanienka.com

Mamo! Tato! - czego życzysz swoim dzieciom ... ?

Drodzy Rodzice i Opiekunowie, tekst ten jest w dużej mierze kontynuacją artykułu z poprzedniego wydania magazynu Sąsiedzi. Jeśli ktoś z Państwa nie czytał go, może go znaleźc na profilu fb Makowej Panienki.

Rodzic – wnikliwy obserwator – z pewnością może już dziś wyciągnąć kilka wniosków z wywiadu i uważnego patrzenia na swoje dziecko. Mimo, iż dzienniczek rodzica prowadzimy dopiero do miesiąca, niektóre wpisy mogą nam już wiele uświadomić.

Pierwsze moje pytanie dotyczy pojęcia szczęścia - czy to co powiedziały dzieci jest zgodne z naszym pojęciem szczęścia oraz wyobrażeniem jakie mamy o szczęściu naszych pociech. Proszę przez chwilę, w skupieniu i szczerze, odpowiedzieć sobie na to pytanie. Na początku nie trzeba niczego robić z odpowiedziami. Wystarczy je tylko zanotować i systematycznie czytać co kilka dni. Samemu lub z bliską osobą, z którą chcielibyśmy porozmawiać na ten temat.

Jeśli jest coś co daje szczęście naszemu dziecku w sferze emocjonalnej, to bez specjalnych inwestycji, możemy pomóc mu to osiągnąć. Jeśli szczęście to śmiech – obejrzyjmy wspólnie wesoły film, przeczytajmy książkę pełną żartów, połaskoczmy się.... po prostu śmiejmy się.    

Jest chłopiec , który chodzi na zajęcia z piłki nożnej, a szczęściem nazwał „gdy jest spokojnie i wesoło”. Z obserwacji Rodzica wynika, że:

-        jest drobnej budowy

-        nie jest przebojowy

-        jest mało rozciągnięty (przy skłonie w przód dotyka rękami tylko do kolan)

-        bardzo szybko biega.

Zastanówmy się czy piłka nożna jest najlepszą aktywnością jaką możemy mu zaproponować? Czy te zajęcia wzmacniają jego osobowość i czy dają szansę na rozwój w tym sporcie? Czy jest więcej korzyści czy strat?... a może lepiej zapisać go na zajęcia ogólnorozwojowe z elementami lekkoatletyki... W tym rodzaju aktywności ma większe szanse rozwijać swoje predyspozycje. A przy okazji nie musi być przebojowy ani mocny siłowo. Lekkoatletyka rozwija gibkość. Ćwiczenia odbywają się w grupie, która działa na innych zasadach niż zespół pilkarski...może być wesoło przy mniejszej gamie emocji niż w trakcie meczów.

 

Kolejny przykład szczęśliwości trzylatka, gdy szczęście to „kręcenie się w kółko”. Obserwujemy malucha i szukamy łącznika pomiędzy jego szczęściem, a tym co go interesuje, czym się bawi, na czym się najbardziej koncentruje. Na pierwszy rzut oka nasze obserwacje mogą wydawać się nieoczywiste.... Ale na przykład, jednym ze skutków kręcenia się w kółko jest wytracanie równowagi. Błędnik musi szybko reagować, aby się nie przewrócić. Jeśli taki stan sprawia dziecku przyjemność, to może oznacza to, że będzie lubiło latać :)

 

Myślę, że każdy dorosły, gdy szczerze spojrzy w głąb siebie, będzie umiał nazwać swoje talenty. Proszę zastanowić się co stanęło na przeszkodzie, że ich nie rozwijaliście lub dzięki czemu udało się wam je rozwinąć. Jakie są tego konsekwencje w dorosłym zyciu? Pomińmy wartość talentu w aspekcie materialnym. Tutaj nie szukamy zawodu, a szukamy szczęścia. Dorośli z pasją i rozwiniętym talentem dużo lepiej realizują się w życiu zawodowym. Czyż nie brzmi intrygująco kucharz-malarz, inżynier-trathlonista bądź minister chodząca po linie z parasolką :)

 

Zachęcam do nieustającego prowadzenia dzienniczka rodzica. Zapraszam na następne spotkanie, na które przygotowałam obiecanych kilka podpowiedzi jak wykorzystać zabawę ,aby móc głębiej wniknąć do świata naszych dzieci. Przedstawię zabawki, które mogą stać się sprzymierzeńcami harmonijnego rozwoju oraz pomóc w poszukiwaniu i wspieraniu talentów.

 

Agnieszka Smoczyńska

Autorka progamu „Zdrowe dziecko”, właścicielka sklepu dla dzieci „Makowa Panienka” w Józefosławiu

O mnie

Agnieszka Smoczyńska

Autorka progamu „Zdrowe dziecko”, właścicielka sklepu dla dzieci „Makowa Panienka”.

więcej